Start Ebooki Produkty finansowe AIG Fundusze Polisy Konsultant Kontakt
Start arrow Artykuły arrow Fundusz lepszy niż bank

Money.pl

Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2008-08-28 18:59)
WIG 40149.89 +1.73%
WIG20 2576.37 +2.52%
mWIG40 2379.13 +0.42%
sWIG80 10000.00 +0.31%
Money.pl - Kliknij po więcej
NBP 2008-08-28
USD 2.2688 +0.37%
EUR 3.3485 +0.63%
CHF 2.0754 +0.51%
GBP 4.1702 -0.01%
Advertisement
Fundusz lepszy niż bank Poleć znajomemu

CXO - Magazyn Kadry Zarządzającej

Fundusz lepszy niż bank

Z Markiem Łukaszewskim, prezesem Stowarzyszenia Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych w Polsce, rozmawia Iwona D. Bartczak.

Zdecydowanej większości przedsiębiorców, właścicieli i menedżerów średnich i małych firm fundusze inwestycyjne kojarzą się z ryzykiem, w przeciwieństwie do banku, który kojarzy się z bezpieczeństwem i pewnością. Niektórym kojarzą się jeszcze z możliwością zarobienia sporych pieniędzy. Znacznej części nie kojarzą się z niczym, ponieważ nie mają kontaktu ani z bankami, ani z innymi podmiotami na rynku finansowym. Co prawda fundusze inwestycyjne notują gwałtowny przyrost środków oddawanych im do zarządu, znacznie większy niż pozostawianych na lokatach, ale opinia przypisuje ten fakt działaniom najbogatszych, których stać na najwyższe ryzyko oraz posiadających dużo wolnych pieniędzy, których nie opłaca się inwestować w gospodarce. Ile w tych skojarzeniach i opiniach jest mitów, a ile rzeczywistości?

Rzeczywiście, wiedza o funduszach inwestycyjnych, o ich rodzajach, funkcjach i charakterze jest w Polsce niewielka.

Ale sytuacja gospodarcza sprzyja zmianie. Choćby z dwóch względów. Niska inflacja powoduje mało atrakcyjne oprocentowanie lokat bankowych, co mobilizuje do szukania korzystniejszych form lokowania pieniędzy. One są, ale korzystanie z nich hamują właśnie niektóre mity, o których później. Druga okoliczność dotyczy przedsiębiorstw, w których nadzwyczaj pilna stała się potrzeba profesjonalnego zarządzania finansami, i to zarówno w dziedzinie środków na inwestycje, jak i bieżącego gospodarowania gotówką. I w tej dziedzinie bank nie jest najlepszym partnerem, są inne możliwości, ale znowu kłaniają się niewiedza i przesądy. A więc po stronie rzeczywistości są autentyczne potrzeby przedsiębiorstw (i obywateli) dotyczące produktów finansowych i istniejące możliwości ich zaspokojenia poprzez podmioty na rynku finansowym, a po stronie może nie tyle mitów, co hamulców opóźniających spotkanie się popytu z podażą - jest ogromna niewiedza o instrumentach i podmiotach rynku finansowego, brak profesjonalizmu w zarządzaniu finansowym w przedsiębiorstwach oraz mylne lub uproszczone wyobrażenia zarówno o bezpieczeństwie korzystania z różnych instrumentów, jak i o celowości tej aktywności. Edukację i mentalność mamy z poprzedniego okresu historycznego, a wyzwania i potrzeby z rozwiniętego kapitalizmu. Dlatego często nawet nie umiemy korzystać z doradztwa, bo nie wiemy o co pytać.

Czy bank naprawdę jest najbezpieczniejszym miejscem dla pieniędzy? Uporajmy się najpierw z tą opinią.

Bank jest spółką prawa handlowego, a więc może upaść jak każda inna firma. Oczywiście są mechanizmy ochrony klientów, ale zapewniają możliwość odzyskania zaledwie części ulokowanych pieniędzy. Banki w Polsce nie padają jak muchy, więc na co dzień się tego nie pamięta i może też nie trzeba pamiętać. Ale mit o banku jako jedynym bezpiecznym miejscu warto obalić po to, aby ułatwić sobie myślenie o innych podmiotach rynku finansowego, np. funduszach inwestycyjnych. One też są bezpieczne, a nawet bezpieczniejsze niż bank.


Porozmawiajmy zatem o funduszach inwestycyjnych. Nazwa wskazuje, że służą do
lokowania kapitałów w celu ich pomnożenia. Czy tylko tak należy myśleć o funduszach?

To kolejny mit. Są różne fundusze, służą do różnych celów, charakteryzują się więc różnym stopniem ryzyka i różnym prawdopodobieństwem dużego zysku.

O ile funkcja zarabiania jest oczywista, nie trzeba się nad nią długo rozwodzić, rozmawiając o funduszach, o tyle warto powiedzieć więcej o tym, jak fundusz może wpłynąć na poprawę zarządzania płynnością finansową w przedsiębiorstwie. Fundusz inwestycyjny rynku pieniężnego jest świetnym instrumentem do zarządzania cash flow, ale firmy rzadko kiedy o tym wiedzą, a nawet jak wiedzą, nie dopuszczają myśli, że mogłyby z tego skorzystać, bo na przykład uważają, że same potrafią to robić i robią to taniej niż zlecając funduszowi.


Ale skąd w ogóle ten pomysł, żeby fundusz inwestycyjny wykorzystać do tego celu?

Bo jest potrzeba zarządzania gotówką. Kiedyś gotówka nie odgrywała takiej roli, zarządzało się raczej papierami wartościowymi. A przedsiębiorstwa działały z większym marginesem bezpieczeństwa. Dzisiaj utrata płynności finansowej jest największym zagrożeniem, prowadzającym do bankructwa. Fundusze rynku pieniężnego mają kilka cech, które predestynują je do zarządzania płynnością. Po pierwsze, gotówkę przekazaną do funduszu można odzyskać w każdej chwili, praktycznie na żądanie, nie tracąc przy tym odsetek (jak w przypadku lokat bankowych) czy części wartości rynkowej (wcześniejsza sprzedaż bonów skarbowych). Po drugie, przedsiębiorca ma pewność, że jego pieniądze ulokowane w takim funduszu na pewno nie zmniejszą swojej wartości, w związku z tym może bezpiecznie planować swoje wydatki i nie obawiać się, że zostanie zaskoczony brakiem gotówki. Po trzecie wreszcie, może oczekiwać, że lokata w funduszu przyniesie mu zysk. Ale, chcę to mocno podkreślić, w wykorzystaniu funduszu rynku pieniężnego do zarządzania płynnością w firmie chodzi przede wszystkim o swobodny i bezpieczny dostęp do gotówki w każdej chwili, a nie o zyskowność tej inwestycji. To jest ten stereotyp myślenia, który trzeba pokonać.

Czy każde przedsiębiorstwo może skorzystać z tej oferty?

Nie każde. Funduszami tego typu powinny zainteresować się przedsiębiorstwa, które już przerobiły abecadło zarządzania finansami, na przykład umieją policzyć koszty swoich działań. Firma, która ma świadomość ważności cash flow, musi jeszcze umieć podjąć decyzję, czy będzie to robić sama, czy rękami firm zajmujących się asset management, czy skorzystać z funduszu. Oznacza to, że musi umieć policzyć koszty każdego z tych wariantów, że musi umieć planować swoje zapotrzebowanie na gotówkę, że musi potrafić analizować ofertę funduszy, tak aby nie dać się złapać na działania marketingowe, ale oszacować stosowność oferty, koszty i ryzyko.

 |
wersja oryginalna|  
© copyright 2006 IDG Poland SA  04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12,
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Menu główne
Start
Ebooki
Produkty finansowe
AIG Fundusze
Polisy
Konsultant
Kontakt
Programy Inwestycyjne
Fundusze Inwestycyjne
Artykuły
Informacje
NOTOWANIA AMPLICO INWESTOR
Notowania "Bankier.pl"
Wiadomości dnia
Kalkulator inwestora
Linki
Inne
Szukaj
Nota prawna
Administrator
Popularne
Logowanie
Zarejestruj się,a będziesz miał dostęp do pełnych zasobów serwisu. Będziesz miał możliwość publikacji swoich artykułów i dodawania ciekawych linków.





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Sonda
Twoja inwestycja
Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera, a będziesz na bieżąco otrzymywać informacje Wiadomość HTML?
Darmowe statystyki
home contact search contact search (C)2006-2008 Czas Ludzie Pieniądze